Czy masz ukończone 18 lat? Wybierz swoją platformę Dom Whisky
Lindores Abbey

Lindores Abbey

04/10/2015
Lindores Abbey w pigułce:

rok założenia: 2017
właściciel: Lindores Distilling Company
region: Lowlands
status: aktywna
wydajność: 260.000 litrów
kadzie fermentacyjne: 4 z daglezji
alembiki: 3
źródło wody: ujęcie głębinowe
zwiedzanie: tak
położenie: 56° 21' 07" N 3° 13' 32" W
GPS: 56.351944, -3.225556

Adres: Lindores Abbey House, Abbey Road, Newburgh, Fife KY14 6HH
tel. +44 1337 842547


Niemal każda publikacja traktująca o whisky wspomina o niejakim Johnie Cor, skromnym mnichu, któremu zdarzyło się pod koniec XV wieku pędzić wodę życia dla króla. Dzieje się tak dlatego, że wspomnienie o podatku zapłaconym za słód użyty do tego procederu stanowi pierwszy pisany ślad szkockiego przemysłu gorzelniczego. To jak szkocka gorzelniana Księga Henrykowska, nie przymierzając.

Mało kto jednak wspomina, że w owym czasie domem braciszka Johna było opactwo Lindores, którego ruiny do dziś znaleźć można nieopodal miasteczka Newburgh w hrabstwie Fife, u ujścia rzeki Tay. Do niedawna były to tylko ruiny, i nic nie sugerowało nawet związku tego miejsca ze szkocką whisky. Zmieniło się to jednak w latach 2016-2017, kiedy to tuż obok pozostałości historycznego opactwa wyrosła nowoczesna destylarnia szkockiej whisky słodowej, Lindores Abbey Distillery.

Budowa destylarni nadzorowana była ściśle przez archeologów z edynburskiego uniwersytetu Heriot-Watt, których zadaniem było zabezpieczenie ewentualnych znalezisk podczas prac ziemnych. I choć naukowy nadzór znacznie spowolnił prace budowlane, współpraca z uczelnią przyniosła niespodziewane korzyści. Odkryto bowiem pozostałości pieca, który z dużą dozą prawdopodobieństwa stanowił część aparatury odpędowej do produkcji whisky. Oznaczałoby to, że jeśli nawet do tej pory któraś z destylarni reklamowała się jako „najstarsza w Szkocji”, w obliczu odkryć archeologicznych palmę starszeństwa należy natychmiast oddać właśnie Lindores Abbey Distillery. Jednej z najmłodszych szkockich wytwórni whisky.

Lindores Abbey to gorzelnia niewielka. Działają tu trzy alembiki, a ich łączna wydajność to około ćwierć miliona litrów czystego alkoholu rocznie. Kiedy jednak projektowano budynki destylarni, przewidziano możliwość ekspansji – w głównym budynku produkcyjnym pozostawiono dość miejsca, by ustawić tam dodatkowy zestaw alembików i zwiększyć liczbę kadzi fermentacyjnych. A właściciele Lindores Abbey nie wykluczają, że już wkrótce można się spodziewać takiego ruchu.

Inauguracyjny odpęd whisky w Lindores Abbey miał miejsce w grudniu 2017, co oznacza, że pierwszej whisky należy spodziewać się nie prędzej niż na początku 2021. By zapewnić sobie fundusze na funkcjonowanie do tego czasu, w Lindores przygotowano przede wszystkim przepiękne Visitor Centre. Właściciele Lindores Abbey Distillery wiedzą, że mogą liczyć na ogromne rzesze turystów. Niedaleko stąd wszak do popularnych ośrodków turystycznych, takich jak Perth, St. Andrews, Stirling czy Edynburg. Poza tym, jak dawno już temu stwierdził sam Michael Jackson, wizyta w Lindores Abbey to dla wielbiciela whisky jak pielgrzymka. Można być pewnym, że będą pielgrzymować tłumnie.

Zwiedzającym trzeba mieć co sprzedać, a to najczęściej w obliczu braku whisky przez co najmniej pierwsze trzy lata, oznacza gin. Nic podobnego. W Lindores Abbey, na bazie wytwarzanego tu destylatu, a także ziół, przypraw i owoców, dostępnych w obrębie destylarni, przygotowuje się trunek zwany Aqua Vitae. Założenie jest takie, że ma być to coś, co mogło być produkowane również przez średniowiecznych mnichów, stąd dbałość o lokalne surowce.

W fazie projektowania i budowania destylarni, w projekt zaangażowany był dr Jim Swan, legenda szkockiego przemysłu gorzelniczego. Zaproponował on, między innymi, by w jednym z magazynów Lindores Abbey podjąć się imitacji tropikalnych warunków dojrzewania whisky. Podobnych do tych, w których dojrzewa whisky Kavalan na Tajwanie, stanowiąca jeden z większych sukcesów dr. Swana. Tak też się stało, w jednym z magazynów, a raczej w wydzielonej części jednego z magazynów panują warunki tropikalne. Na efekty tego eksperymentu jednak przyjdzie nam jeszcze poczekać.
Pokaż więcej wpisów z Październik 2015
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Rozumiem
pixel