Czy masz ukończone 18 lat? Wybierz swoją platformę Dom Whisky
Fèis Ìle 2019 – co pijemy?

Fèis Ìle 2019 – co pijemy?

24/05/2019
Od dziś do przyszłej soboty (1 czerwca) na Islay czas staje w miejscu. Choć pewno dla niejednego z uczestników odbywającej się tam imprezy popędzi w zastraszającym tempie. Nikomu nie trzeba chyba wyjaśniać o jakiej imprezie mowa – na najsłynniejszej wyspie wśród wielbicieli whisky zaczyna się dziś Fèis Ìle, festiwal kojarzony głównie z whisky, choć nie stanowi ona jedynego elementu programu. Co więcej, Fèis Ìle początkowo nie miała nic wspólnego z whisky – o ile jakakolwiek impreza na Islay może nie mieć nic wspólnego z whisky – a nasz ulubiony trunek wkomponował się w wyspiarskie celebracje dopiero po jakimś czasie. I to akurat chyba nikogo nie powinno dziwić.

Czas festiwalu na Islay to doskonała okazja, by każda z działających tam destylarni pokazał co ma najlepszego. Wszak jest to okres, kiedy wyspa zaludnia się najbardziej zagorzałymi entuzjastami torfowej whisky na świecie. Tradycją stało się już, że każda lokalna wytwórnia whisky przygotowuje na tę okazję jakąś specjalną edycję swojej whisky. Zarówno okazja, z jakiej są one wypuszczane, jak i ich limitowany charakter oraz doskonała jakość sprawiają, że edycje festiwalowe cieszą się ogromnym powodzeniem i często trafiają później na rynek wtórny, po cenach będących wielokrotnością tego, co trzeba za nie zapłacić podczas imprezy, na miejscu.

W tym roku na entuzjastów whisky czeka nowa edycja Càirdeas od Laphroaig, Ardbeg Drum, finiszowana w beczkach po rumie od Ardbeg, czy Scarabus od firmy Hunter Laing, właściciela nowo otwartej destylarni Ardnahoe, najnowszej gwiazdy na firmamencie wyspy. Scarabus jest whisky typu single malt, pochodzącą z Islay, jednak nie ujawniono jej bardziej dokładnego pochodzenia. Innymi słowy, nie wiadomo w której destylarni na wyspie powstała. Swoje whisky zaoferuje również Bunnabhain, Caol Ila, Lagavulin, Kilchoman i Bowmore. Jednak – nie umniejszając w żaden sposób wcześniej wymienionym – istnieje obawa, że faworytką stanie się najnowsza Octomore z destylarni Bruichladdich.

Octomore Event Horizon to whisky destylowana w 2007 roku, po czym przechowywana przez 12 lat w beczkach po sherry oloroso i Pedro Ximenez. Jest to najstarsza wypuszczona dotąd edycja Octomore – whisky bijącej wszelkie rekordy, jeśli chodzi o poziom zatorfowienia słodu jęczmiennego, na bazie którego powstaje. A to nie może przejść bez echa na wyspie słynącej z torfowej, dymnej, bezkompromisowej whisky. Whisky z serii Octomore pojawiają się na rynku regularnie już od 2008 roku, jednak z reguły są to whisky pięcioletnie.

Octomore Event Horizon powstała na bazie słodu zadymionego do poziomu 162,6 ppm, co nie jest być może wielką wartością w porównaniu z Octomore Masterclass 08.3 z 2017 roku (309 ppm), jednak gdy porównamy ją do whisky uznawanych standardowo za whisky silnie torfowe – 35-45 ppm – trudno się dziwić ekscytacji wielbicieli dymu torfowego w whisky.

Octomore Event Horizon będzie do kupienia w Bruichladdich pojutrze, to jest 26 maja, przygotowano jedynie 2 tysiące butelek, a każda z nich kosztować będzie 175 GBP. Przewidując ogromne zainteresowanie, producent zastrzegł, że każdy będzie mógł kupić co najwyżej dwie butelki tej whisky.

W sklepie Dom Whisky Online podobnych ograniczeń nie stosujemy. Zachęcamy do zapoznania się z naszą aktualną ofertą whisky z Ardbeg, Bowmore, Bruichladdich, Bunnahabhain, Kilchoman, LagavulinLaphroaig i Port Ellen.

Więcej o samym festiwalu tutaj.


[24.05.2019 / zdjęcie: Bruichladdich]
Pokaż więcej wpisów z Maj 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Rozumiem
pixel