Czy masz ukończone 18 lat? Wybierz swoją platformę Dom Whisky
Aukcja, jakich mało

Aukcja, jakich mało

25/07/2019
Aukcje whisky to z jednej strony dla wielu miłośników whisky możliwość zdobycia starych edycji, z drugiej zaś strony, dla obserwujących – niekończąca się saga, którą można by zatytułować „Gdzie jest granica?” I to zarówno ta najbardziej oczywista granica cenowa, jak również granica oryginalności oferowanych na aukcjach edycji.

W najbliższym czasie w domu aukcyjnym Bonhams w Hong Kongu odbędzie się aukcja, w ramach której wylicytować można będzie… Zwykle w tym miejscu pada nazwa najbardziej aukcyjnej destylarni, a mianowicie Macallan. I rzeczywiście, znajdziemy w Hong Kongu zacną butlę z Easter Elchies, jednak to nie Macallan jest największą atrakcją aukcji, która odbędzie się 16 sierpnia tego roku.

Gwiazdą wieczoru będzie niezwykły zestaw whisky japońskich – 54 butelki, z których każda zawiera whisky single cask, destylowane w latach 1985-2000 w nieczynnej już Hanyu. Zamkniętej notabene właśnie w 2000 roku. Wspomniane butelki tworzą swoistą serię – każda opatrzona jest etykietą przedstawiającą jedną z kart do gry. Mamy więc pełną talię, łącznie z jokerami. Jakby tego było mało, by z serii uczynić łakomy kąsek dla każdego kolekcjonera, whisky te wyselekcjonowane zostały przez Ichiro Akuto, wnuka założyciela destylarni. Hanyu założona została w 1941 roku, kiedy to Isouji Akuto postanowił poszerzyć kultywowaną od pokoleń działalność o produkcję whisky w stylu szkockim. Do tamtej pory rodzina Akuto zajmowała się przede wszystkim produkcją sake. Kontynuując rodzinne tradycje gorzelnicze, w 2007 Ichiro Akuto założył inną destylarnię, świętującą ogromne sukcesy Chichibu.

O karcianej serii z Hanyu mówi się, że istnieją na świecie tylko cztery pełne zestawy. Kolekcjonerom jest niezwykle trudno zebrać cały komplet, choćby tylko ze względu na fakt, że część butelek została najzwyczajniej otwarta i skonsumowana. Te które ostały się nietknięte, najczęściej strzeżone są pilnie ze względu na swoją wysoką wartość kolekcjonerską. A że poszczególne „karty” wypuszczane były pojedynczo, w latach 2005-2014, i nigdy nie były zaoferowane do sprzedaży w postaci całego zestawu, uzbieranie kompletu wymagało niezwykłej wytrwałości i znajomości rynku.

Oczekuje się, że kolekcja osiągnie ostateczną cenę między 575 a 770 tysięcy dolarów amerykańskich, co stanowić będzie nowy rekord cenowy dla kolekcji japońskiej whisky. Poprzedni rekord padł w 2015 roku, również w domu aukcyjnym Bonhams. Szaloną, jak się wówczas wydawało, cenę 486 tys. USD osiągnął zestaw… 54 whisky single cask z Hanyu. Tak, ten z kartami do gry na etykietach.

W ramach tej samej aukcji – jak już wspomniano – zlicytowane zostaną inne niezwykle cenne whisky. Wśród nich jeszcze jeden wkład Ichiro Akuto w rozwój rynku whisky japońskiej, a mianowicie kolekcja 30 butelek Chichibu. Ciekawostką jest również karafka Lalique, zawierająca 72-letnią Macallan Genesis. Whisky pojawiła się na rynku niedawno, bo w 2018 roku. Nie lada gratką będzie także możliwość zakupu butelki najstarszej oferowanej dotąd butelki Highland Park, wystawionej na aukcję bezpośrednio przez destylarnię. Do butelki, kryształowej karafki i oprawionej w skórę książeczki, zapakowanych w dębową skrzyneczkę, dołączony będzie trzydniowy pobyt na Orkadach dla dwóch osób. Highland Park 50yo również debiutowała na rynku w ubiegłym roku.

Wszystkim naszym czytelnikom, zamierzającym licytować w Hong Kongu którąś z rzadkich whisky, życzymy powodzenia. Wszystkich tych, którzy bez większego zachodu chcieliby zaopatrzyć się w coś do picia lub do kolekcji, zachęcamy do zapoznania się z aktualną ofertą Domu Whisky Online. Znajdziecie u nas zarówno Chichibu, jak i Highland Park i Macallan. Wśród nich edycje do codziennego popijania, jak i te, które stanowić mogą ozdobę każdej kolekcji.


[25.07.2019 / zdjęcie: Bonhams]
Pokaż więcej wpisów z Lipiec 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Rozumiem
pixel