Opis produktu
Początki marki sięgają roku 1808, kiedy John Blandy przybył na Maderę, początkowo z powodu złego stanu zdrowia, co potwierdza list polecający napisany w Londynie, a przesłany do trzech handlarzy winem pochodzących również z tego miasta, osiadłych na Maderze. W roku 1811, wraz z braćmi Thomasem i Georgem, założył firmę spedycyjną zajmującą się przede wszystkim handlem winem, tworząc tym samym podwaliny rodzinnej firmy, jak i całej historii wina z Madery. Bardzo szybki rozwój umożliwił w niedługim czasie eksport win do Europy aż po Rosję, a także do Ameryki Północnej. Na przestrzeni lat John Blandy skupował niewielkie nieruchomości na wyspie, tworząc znaną dzisiaj The Blandy’s Wine Lodge – jedne z najstarszych winiarni na wyspie, które poza dziedzictwem historycznym, tworzą bardzo unikalne wina.
Instynkt właścicieli do prowadzenia działalności pozwolił przetrwać wszelkie plagi i zawirowania historyczne, według nadrzędnego celu: zostawić firmę dla przyszłych pokoleń w stanie silniejszym, niż ten w którym ją otrzymaliśmy. Na przestrzeni lat Blandy’s zdecydował się dołączyć w 1925 roku do Madeira Wine Company, grupy producentów wina z Madery, aby zmaksymalizować eksport przy jednoczesnej redukcji kosztów. Następnie, w roku 1989, skontaktowali się z rodziną Symington (producenci porto od XIX wieku), aby dalej prowadzić ekspansję na globalne rynki. W 2000 roku firma wprowadziła pierwsze rocznikowe wino (Colheita) z Madery, następnie wprowadzając do oferty coraz młodsze wina, zaspokajając tym samym oczekiwania rynku.
Madera z pojedynczego zbioru winogron w 1981 roku. Dojrzewało przez 37 lat w beczkach z dębu amerykańskiego, w tradycyjnym systemie „Canteiro”, gdzie stopniowo przenosi się beczki z pomieszczeń o wyższej temperaturze wewnętrznej, do tych, gdzie jest odrobinę zimniej. Wino dojrzewa do momentu, aż główny winiarz podejmie decyzję o jego gotowości w wypuszczeniu na rynek, poprzedzając to panelem degustacyjnym, do finalnej akceptacji. Posiada głęboki, bursztynowy kolor z zielonkawymi refleksami. W nosie jest bardzo złożone i bogate, na pierwszy plan wysuwają się nuty egzotycznego drewna, kandyzowanych owoców i przypraw. Na podniebieniu eleganckie i harmonijne, z odrobiną owocowej świeżości. Finisz jest długi, z posmakami miodu i dymnym akcentem.
Najlepiej smakuje podawane w temperaturze 12-14 stopni, gdyż wtedy może się doskonale rozwinąć. W połączeniach kulinarnych, oprócz oczywistych deserów o cięższym charakterze, na bazie czekolady i suszonych owoców, należy spróbować je również do serów o średniej intensywności i odrobinę kremowej konsystencji.





